Tajemnicza jednostka z USA

Ujawnione w ostatnim czasie dokumenty wskazują na to, że rząd Stanów Zjednoczonych finansował jednostkę, której zadaniem było badanie niezwykłych rozwiązań technologicznych. W sprawę zaangażowany był Program Aplikacji Zaawansowanego Systemu Uzbrojenia Lotniczego (AAWSAP), a finansowanie zapewniała Agencja Wywiadu Obronnego, która – wg niektórych źródeł – byłą wcześniej zaangażowana miedzy innymi w badanie niezidentyfikowanych obiektów latających. Pentagon twierdzi co prawda, że AAWSAP nie prowadzi już żadnych działań, jednak do tej pory nie podawał szczegółów prowadzonych tam prac. Obecnie ujawnione dokumenty, w postaci ponad 1600 stron raportów, notatek i umów, są dla wielu osób prawdziwą rewelacją. Przede wszystkim pokazują, że w ramach programu badano nie tylko UFO.

Niewidzialność

Przykładowo w dokumencie, datowanym na rok 2009, przesłanym do osoby piastującej wówczas stanowisko zastępcy sekretarza obrony DIA pochwaliła raport o zapewniających niewidzialność pelerynach. Wg zawartych w nim informacji technologia ta ma zapewnić szybko przemieszczające się pole maskujące, mogące zapewnić niewidzialność zarówno ukrywanego przedmiotu, jak i samego urządzenia maskującego. Oczywiście stuprocentowe maskowanie jest niemożliwe, wymaga bowiem zastosowania materiałów, pozwalających na nieskończone zwiększenie prędkości światła – w praktyce możliwe jest jednak zastosowanie rozwiązań niedoskonałych, opartych na zakrzywieniu geometrii przestrzeni. Badania w tym zakresie miały być wiec oparte bardziej na kwestiach teoretycznych, niż na tworzeniu nowych rozwiązań technologicznych. 

Gwiezdne Wrota

Gwiezdne wrota to popularny motyw w twórczości SF. Istniały jednak plany, mające na celu urzeczywistnieni podobnego projektu – przynajmniej wg raportu AAWSAP z roku 2010. Urządzenia, zapewniające połączenia z innym czasem, wymiarem a nawet wszechświatem, miałyby znajdować się w pobliżu powierzchni naszej planety, na orbicie okołoziemskiej lub w innym miejscu w Układzie Słonecznym. Odkrywcy, podróżujący z ich wykorzystaniem, mogliby – wg założeń – wejść przez gwiezdne wrota i pojawić się w odległym zakątku czasoprzestrzeni. Cała podróż miałaby trwać kilka sekund i nie wywoływać skutków, związanych z dylatacją czasu, a do podróży mogłyby zostać wykorzystane niewielkie statki zwiadowcze – jednostki takie nie musiałyby wykorzystywać wszak wielkich ilości paliwa ani środków, niezbędnych do utrzymaniu załogi przy życiu. Znane obecnie zasady fizyki dopuszczają możliwość funkcjonowania tego typu tuneli czasoprzestrzennych, więc – jak stwierdza dokument – projektowanie gwiezdnych wrót jest „prostym ćwiczeniem”. Oprócz eksploracji odległych zakątków wszechświata technologia ta może być wykorzystana także do podróży w czasie, co jednak wykracza poza zakres ujawnionego obszaru badań.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.